Obliczenie śladu węglowego organizacji i produktu — Corporate Carbon Footprint i Product Carbon Footprint
Liczymy emisje. Raportu CSRD nie piszemy — tym zajmuje się Wasza kancelaria lub biegły rewident. Naszą rolą jest dostarczyć liczby, na których ten raport stoi. Robimy to zgodnie z GHG Protocol i normami ISO 14064 oraz ISO 14067 — dla organizacji, produktu i łańcucha wartości.
Co robimy
- Ślad węglowy organizacji (Corporate Carbon Footprint) — wszystkie emisje firmy w zakresach Scope 1, 2 i 3.
- Ślad węglowy produktu (Product Carbon Footprint) — emisje od pozyskania surowców do wyjścia z bramy zakładu („od kołyski do bramy”) lub do końca cyklu życia („od kołyski do grobu”).
- Dostarczenie danych do modułu E1 raportu CSRD — gdy klient sam raportuje, my dostarczamy twarde liczby emisji.
- Plany dekarbonizacji oparte na analizach efektywności energetycznej — co konkretnie zmniejszy emisje i o ile.
Ślad węglowy mierzy się w tonach ekwiwalentu dwutlenku węgla (tCO2e). To wskaźnik, który dziś trafia do trzech różnych dokumentów: raportu CSRD dużej firmy (moduł E1 standardu ESRS), deklaracji CBAM dla importera towarów wysokoemisyjnych, deklaracji produktowej dla sieci handlowej. Każdy z tych odbiorców ma własne wymagania metodyczne, ale w sercu jest to samo: rzetelne policzenie emisji według GHG Protocol i norm z rodziny ISO 14064 lub 14067.
Pracujemy z zakładami przemysłowymi, producentami FMCG i importerami od 2013 roku. Wiemy, kiedy ślad ma być deklaracją marketingową, a kiedy podstawą decyzji inwestycyjnej. I wiemy, gdzie kończy się nasza odpowiedzialność, a zaczyna odpowiedzialność Waszej kancelarii prawnej lub biegłego rewidenta.
Po co Ci ślad węglowy w 2026 roku — pięć powodów
To sekcja, która ma rozstrzygnąć jedno pytanie: czy ślad węglowy jest dla Ciebie. W 2026 r. odpowiedź jest dla pięciu różnych grup firm wyraźnie inna — i każda z nich szuka w obliczeniach czego innego.
1. Raportowanie CSRD — moduł E1 standardu ESRS
Dyrektywa CSRD w wersji po pakiecie Omnibus z 2025 r. obejmuje firmy zatrudniające powyżej 1 000 pracowników i osiągające przychody powyżej 450 mln euro. Polska ustawa z 27 lutego 2026 r. potwierdziła zwolnienie pozostałych firm z raportowania ESG za lata 2025 i 2026. W praktyce obowiązek dotyczy dziś kilkuset największych firm w Polsce — głównie spółek giełdowych, dużych grup kapitałowych i jednostek interesu publicznego.
Jeśli należycie do tej grupy, jedna z najtrudniejszych pozycji raportu ESRS to moduł E1 — Klimat. Wymaga policzenia emisji w zakresach Scope 1, 2 i 3, wskazania granic organizacyjnych i operacyjnych, zastosowania metodologii zgodnej z GHG Protocol. To są obliczenia inżynierskie, nie prawne — i tutaj dostarczamy gotowe dane do raportu, który Wasz zespół ESG (lub kancelaria, lub biegły rewident weryfikujący) złoży.
2. Presja kaskadowa — duzi klienci wymagają śladu od dostawców
To dziś najszerszy realny driver popytu — nieformalny i nieuregulowany prawnie, ale egzekwowany w warunkach handlowych. Duże firmy objęte CSRD muszą raportować Scope 3 — emisje z łańcucha wartości, w tym od dostawców. W praktyce wysyłają do Was kwestionariusze, żądają deklaracji emisji produktów lub całej organizacji, czasem warunkują przedłużenie kontraktu dostarczeniem danych.
Średnia firma, która sama nie podlega CSRD, dostaje pytanie od klienta sieciowego (spożywka, handel, automotive, lotnictwo, opakowania) i musi szybko odpowiedzieć. Brak obliczeń to dziś realne ryzyko biznesowe — nie regulacyjne.
Standard VSME — uproszczone raportowanie dla MŚP
Dla firm zalewanych pytaniami kaskadowymi od dużych klientów dobrowolny standard VSME (Voluntary Standard for SMEs) opublikowany w 2025 r. przez EFRAG daje uproszczony zakres raportowania. Pozwala odpowiedzieć na pytania klientów w ustrukturyzowany sposób, bez wchodzenia w pełen rygor ESRS, który obowiązuje firmy powyżej progów CSRD. VSME jest dziś najszybciej rosnącym standardem raportowania w Polsce — odpowiada bezpośrednio na potrzebę MŚP, które chcą mieć profesjonalną, weryfikowalną deklarację dla klientów, nie ponosząc kosztu pełnego ESRS.
3. CBAM — obowiązek dla importerów towarów wysokoemisyjnych
Od 1 stycznia 2026 r. trwa faza definitywna CBAM. Importerzy stali, żelaza, aluminium, cementu, nawozów, wodoru i energii elektrycznej spoza UE muszą obliczać emisje wbudowane w sprowadzane towary i pokrywać je certyfikatami CBAM.
Twarda data: pierwsza roczna deklaracja CBAM za rok 2026 musi być złożona do 30 września 2027 r. To jedyny twardy termin związany z obliczaniem śladu węglowego w 2026 r. — i jedyny, którego nie da się odłożyć.
Zwolnienie de minimis: importerzy poniżej 50 ton netto rocznie są poza obowiązkiem. Pozostali muszą mieć dokładne dane emisyjne pochodzące bezpośrednio od producenta. Szczegóły usługi CBAM i pakiety wsparcia — na osobnej podstronie CBAM ↗ (link wewnętrzny: /uslugi/cbam).
4. Dofinansowanie i instrumenty finansowe
Programy NFOŚiGW, FEnIKS i regionalne coraz częściej wymagają wykazania efektu emisyjnego inwestycji — redukcji emisji wyrażonej w tCO2e. Banki finansujące inwestycje zielone (kredyty z preferencją „green”, obligacje korporacyjne, leasing zielony) oczekują policzonego śladu wyjściowego organizacji jako punktu odniesienia. Ślad jest tu warunkiem dostępu — bez niego wniosek nie wchodzi do oceny merytorycznej, podobnie jak audyt energetyczny w przypadku dotacji na efektywność energetyczną.
5. Deklaracja produktowa i strategia konkurencyjna
Firma, która policzyła ślad produktu i może go pokazać klientowi, ma realną przewagę konkurencyjną — szczególnie w branżach, w których odbiorca o tym pyta (spożywcza, kosmetyczna, opakowaniowa, produkty trafiające do sieci handlowych). Deklaracja środowiskowa produktu (EPD) to dziś argument w przetargu, narzędzie marketingu B2B, czasem warunek wejścia na półkę u dużego odbiorcy. To powód, dla którego pierwszą realizację śladu pod marką CWDS Consulting (producent wód mineralnych, 2021) klient zlecił dobrowolnie — nie z obowiązku, tylko z biznesowej kalkulacji.
Nie wiesz, do której z tych pięciu sytuacji pasuje Twoja firma?
Wyślij nam krótki opis: branża, wielkość, profil klientów, czy importujesz materiały wysokoemisyjne. W ciągu 24 godzin wracamy z odpowiedzią: który z pięciu powodów dotyczy Was, jaki rodzaj obliczeń ma sens i od czego zacząć. Bez zobowiązania do dalszej współpracy.
Trzy poziomy obliczeń, które dla Was wykonujemy
Ślad węglowy nie jest jedną liczbą. W praktyce to trzy różne perspektywy patrzenia na te same dane — każda do innego zastosowania. Wykonujemy wszystkie trzy, najczęściej w jednym projekcie, bo bazują na tych samych źródłach danych.
Ślad węglowy organizacji (Corporate Carbon Footprint, CCF)
Suma emisji całej firmy w danym roku — wyrażona w tonach ekwiwalentu CO2 rocznie. Liczona w trzech zakresach zgodnych z GHG Protocol Corporate Standard:
- Scope 1 — emisje bezpośrednie ze źródeł kontrolowanych przez firmę: spalanie paliw w kotłach i piecach, flota pojazdów, ucieczki gazów technologicznych
- Scope 2 — emisje pośrednie z zakupionej energii: energia elektryczna, ciepło sieciowe, para technologiczna, chłód
- Scope 3 — emisje pośrednie pozostałe: łańcuch dostaw, transport produktów, podróże służbowe, użytkowanie produktów u klientów, koniec życia produktu. To najszerszy i najtrudniejszy zakres — zwykle też największy
Norma: ISO 14064-1:2018 — Specyfikacja i wytyczne kwantyfikacji oraz raportowania emisji i pochłaniania gazów cieplarnianych dla organizacji.
Do czego służy: raportowanie CSRD (moduł E1 standardu ESRS), odpowiedzi na pytania kaskadowe od dużych klientów, deklaracje korporacyjne typu „nasza firma jest neutralna klimatycznie”, wnioski o finansowanie zielone, deklaracje VSME dla MŚP.
Intensywność emisji (carbon intensity)
Wskaźnik ratio: emisje na jednostkę produkcji lub przychodu. Wyrażony typowo jako kg CO2e na 1 ton produktu, kg CO2e na 1 dm³ wyrobu, kg CO2e na 1 mln zł przychodu. To narzędzie do monitorowania efektywności emisyjnej w czasie i porównań z benchmarkiem branżowym.
Do czego służy: śledzenie trendu rok do roku, wyznaczanie celów redukcji (typowo formułowanych jako spadek intensywności w określonym horyzoncie), porównanie zakładów lub linii produkcyjnych, raportowanie do agencji ratingowych ESG.
Ślad węglowy produktu (Product Carbon Footprint, PCF)
Emisje przypadające na jedną sztukę produktu — wyrażone w gramach lub kilogramach CO2e na jednostkę funkcjonalną (np. „kg CO2e na 1 butelkę”, „kg CO2e na 1 kg wyrobu”). Granica systemu definiowana zależnie od celu obliczenia:
- „Od kołyski do bramy” (cradle-to-gate) — od wydobycia surowców do wyjścia produktu z bramy zakładu. Najczęstszy zakres dla B2B i deklaracji dla sieci handlowych
- „Od kołyski do grobu” (cradle-to-grave) — pełny cykl życia, włącznie z transportem do konsumenta, użytkowaniem i końcem życia produktu. Stosowany przy formalnych EPD
- „Od bramy do bramy” (gate-to-gate) — emisje tylko w obrębie zakładu produkcyjnego. Stosowany przy analizach wewnętrznych
Norma: ISO 14067:2018 — Gazy cieplarniane. Ślad węglowy produktów. Wymagania i wytyczne dotyczące kwantyfikacji.
Do czego służy: deklaracje produktowe dla sieci handlowych, EPD (Environmental Product Declaration), oznaczenia ekologiczne, marketing B2B, decyzje portfolio produktowego (gdzie ślad jednego produktu znacząco różni się od drugiego).
Te trzy poziomy obliczeń łączą się w jednym projekcie. Klient zlecający ślad organizacji często prosi również o ślad każdego z głównych produktów i o intensywność emisji jako wskaźnik do monitorowania. Robiąc je razem, oszczędzamy klientowi powtarzania zbierania danych — ten sam zestaw inputów (faktury energetyczne, dane produkcyjne, dane od dostawców) zasila wszystkie trzy obliczenia.
Jak liczymy — metodyka transparentna i jeden przykład
Ślad węglowy to obszar, w którym łatwo o liczby, które trudno zweryfikować. Każda zmiana źródła wskaźnika emisji może dać inny wynik. Dlatego metodykę opisujemy wprost — i pokazujemy na konkretnym przypadku z naszego portfolio.
Standardy i normy, które stosujemy
Reprezentatywny zakład przemysłowy, z jakim pracujemy, zużywa rocznie 40 000–50 000 MWh energii elektrycznej. Przy cenie rzędu 650 zł za MWh łącznie z kosztami przesyłu daje to roczny rachunek za samą energię elektryczną w przedziale 26–32 mln zł. To skala, na której nawet niewielki procent robi różnicę.
Systemowe podejście do zużycia energii niemal zawsze odsłania marnotrawstwo, którego nie widać bez danych: praca instalacji poza godzinami produkcji, źle dobrane taryfy, sprężone powietrze, nieoptymalne profile obciążenia. W pierwszym okresie po wdrożeniu — ostrożnie licząc — to redukcja rzędu kilku procent zużycia. Dla naszego przykładowego zakładu kilkuprocentowa oszczędność oznacza kwotę liczoną w setkach tysięcy złotych rocznie: 3% to blisko 0,9 mln zł, 5% przekracza 1,3 mln zł. Skala oszczędności zależy od punktu wyjścia — im mniej uporządkowana była dotąd gospodarka energetyczna i im mocniej zaangażuje się zespół klienta, tym większy efekt.
Część tej kwoty pochodzi z tzw. nisko wiszących owoców — działań, które nie wymagają nakładów inwestycyjnych: korekty nastaw, harmonogramów pracy urządzeń, zmiany taryf. To znaczy, że pierwszą część zwrotu firma odczuwa, zanim cokolwiek kupi. Prosty czas zwrotu z całego wdrożenia systemu zarządzania energią wynosi według oceny skutków regulacji do projektu ustawy około 3 lat — a zakłady z dobrym opomiarowaniem osiągają go szybciej.
Źródła wskaźników emisyjności
Działania efektywnościowe zidentyfikowane przez system zarządzania energią często kwalifikują się do świadectw efektywności energetycznej, czyli białych certyfikatów. To papiery wartościowe zbywalne na Towarowej Giełdzie Energii — realny przychód, nie ulga księgowa. Jednostką jest tona oleju ekwiwalentnego (toe); na dziś jeden toe to około 2 200 zł.
To pozwala wycenić efekt. W audytach, które prowadziliśmy w zakładach przetwórstwa tworzyw sztucznych, identyfikowane oszczędności sięgały kilkudziesięciu toe rocznie. Przy obecnym kursie kilkadziesiąt toe to kwota rzędu kilkudziesięciu do ponad stu tysięcy złotych rocznie — z samych certyfikatów, niezależnie od oszczędności na rachunku. Wdrożony system ISO 50001 daje uporządkowaną bazę pomiarową, która ułatwia udokumentowanie tych oszczędności we wniosku do URE.
Granice obliczeń — od kołyski do bramy lub do grobu
Firmy powyżej progu 10 TJ rocznie podlegają cyklicznemu obowiązkowemu audytowi energetycznemu — powtarzanemu co kilka lat, za każdym razem na koszt firmy. Utrzymywanie systemu zarządzania energią zgodnego z ISO 50001 (lub EMAS) zwalnia z tego obowiązku. Innymi słowy: ISO 50001 nie dokłada się do obowiązku audytowego — zastępuje go. Zamiast płacić za audyt, który trafia do szuflady między kolejnymi edycjami, firma utrzymuje żywy system, który pracuje cały rok. Jeśli zastanawiasz się, czy w Twoim przypadku zacząć od audytu, czy od razu od systemu — to jedna z pierwszych rzeczy, które ustalamy na bezpłatnej rozmowie.
A co z ryzykiem? Projekt ustawy UC77 przewiduje, że za niewdrożenie systemu zarządzania energią lub niesporządzenie planu działań Prezes URE będzie mógł nałożyć karę pieniężną. To jednak przepis projektowany, nie obowiązujący — i nie chcemy budować rozmowy na karze, której kształt może się jeszcze zmienić. Mocniejszy i pewniejszy argument jest prostszy: termin jest twardy, wdrożenie trwa, a system i tak się spłaca. Kara jest tylko ostatnim z powodów, dla których warto zacząć.
Przykład: producent wód mineralnych z FMCG (raport pod marką CWDS, 2021)
Pierwsza realizacja śladu węglowego pod naszą własną marką. Klient — średniej wielkości producent wód mineralnych z branży spożywczej, sprzedający produkt w pięciu wariantach opakowaniowych: PET 0,5 dm³, PET 1,5 dm³, PET 5,0 dm³ oraz szkło 0,33 dm³. Zlecenie nie wynikało z obowiązku regulacyjnego — była to dobrowolna inicjatywa zarządu, ukierunkowana na komunikację produktową i pierwszą strukturyzację danych emisyjnych.
Co policzyliśmy:
- Ślad węglowy organizacji w trzech zakresach Scope 1/2/3 dla roku 2020 — granice „od kołyski do bramy”
- Ślad węglowy każdego z pięciu wariantów produktu — w przeliczeniu na jedną butelkę
- Średnia intensywność emisji na 1 dm³ wyprodukowanej wody — jako wskaźnik do monitorowania w kolejnych latach
Wyniki:
- Ślad węglowy całej organizacji: 492,5 tCO2e w roku 2020
- Ślad jednostkowy butelki PET 0,5 dm³: 0,091 kg CO2e/szt.
- Ślad jednostkowy butelki PET 1,5 dm³: 0,185 kg CO2e/szt.
- Ślad jednostkowy butelki PET 5,0 dm³: 0,503 kg CO2e/szt.
- Ślad jednostkowy butelki szklanej 0,33 dm³: 0,336 kg CO2e/szt.
- Średnia intensywność: 0,129 kg CO2e na 1 dm³ wyprodukowanej wody (produkcja w 2020 r.: 3,8 mln dm³)
Główne źródło emisji w tym przypadku — co dla klienta było informacją operacyjną, nie tylko deklaracyjną — to emisje pośrednie (Scope 3) związane z produkcją materiałów opakowaniowych, głównie PET i szkła. Sam proces produkcji wody to znacznie mniejszy udział w całkowitym śladzie. Wniosek dla klienta: jeśli kiedyś chcecie obniżyć ślad produktu, najwięcej kupicie zmianą polityki opakowaniowej — recyklat zamiast PET pierwotnego, lżejsze szkło — nie zmianą źródła energii w zakładzie.
Co odróżnia ten raport od typowej deklaracji marketingowej. Trzy rzeczy: pełna trójzakresowa metodyka GHG Protocol z udokumentowanymi granicami systemu; źródła wskaźników (KOBiZE, DEFRA) cytowane wprost; obliczenia zarówno dla organizacji, jak i dla pięciu osobnych produktów. Klient otrzymał dokument, który mógł pokazać sieci handlowej, audytorowi środowiskowemu lub konsultantowi LCA — bez ryzyka, że któryś z nich zakwestionuje metodykę.
Po co firmy zwykle wykonują takie obliczenia
Sam raport jest tylko punktem wyjścia. Firmy z naszej praktyki używają obliczeń śladu węglowego w pięciu typowych zastosowaniach. Każde z nich realizuje inny cel biznesowy — i każde w innym terminie zwraca inwestycję w obliczenia.
- Deklaracja produktowa dla sieci handlowej lub przemysłowego odbiorcy — coraz częściej warunek umieszczenia produktu na półce lub przedłużenia kontraktu B2B. Dla firm spożywczych, kosmetycznych, opakowaniowych — najczęstszy bezpośredni efekt obliczeń
- Załącznik do wniosku o dofinansowanie z NFOŚiGW, FEnIKS lub programów regionalnych — w programach związanych z dekarbonizacją ślad jest często warunkiem dostępu do oceny merytorycznej
- Materiał marketingowy B2B — komunikacja w przetargach, na stronie firmy, w ofertach. Klient z policzonym i udokumentowanym śladem ma realną przewagę nad konkurencją, która operuje deklaracjami ogólnymi
- Baseline do strategii redukcji emisji — punkt zerowy, do którego firma odnosi cele rocznych redukcji, wewnętrzne KPI, raporty zarządcze
- Odpowiedź na kwestionariusze kaskadowe od dużych klientów — gotowy zestaw liczb, który zastępuje godziny pracy zespołu odpowiadającego na każdy kwestionariusz z osobna
Dlaczego CWDS Consulting — specjalista, nie generalista
Systemy zarządzania energią wdraża dziś kilka rodzajów firm. Każda ma swoje ograniczenie — i warto je nazwać wprost.
Big 4 i duże firmy doradcze
Sprzedają pełen pakiet ESG od A do Z — raport CSRD, taksonomię, ślad węglowy, atestację. Po pakiecie Omnibus i ograniczeniu CSRD do firm 1000+ pracowników ten model traci klientów — i szuka uzasadnienia dla wysokich stawek u firm, które obowiązku już nie mają. Średnia firma płaci za markę i strukturę, z których nie korzysta.
Kancelarie prawne i firmy audytorskie
Wchodzą w temat ESG od strony zgodności regulacyjnej. Świetnie rozumieją CSRD, ESRS i taksonomię — ale obliczenia emisji są dla nich obcym terenem technicznym. Często angażują podwykonawców-inżynierów, dokładając swoją marżę.
Małe firmy konsultingowe „od ESG”
Wyrosły jak grzyby po deszczu w okresie 2022–2024 r., kiedy wszystko wskazywało na masową obowiązkową sprawozdawczość CSRD. Wiele z nich nigdy nie liczyło śladu w zakładzie produkcyjnym — ich praktyczne doświadczenie kończy się na warsztacie z normami. Po Omnibus ten segment się kurczy.
My pracujemy inaczej.
✓ Liczymy ślad węglowy jako inżynierowie, nie jako prawnicy.
Nasz zespół tworzą energetycy i inżynierowie przemysłowi z 30-letnim doświadczeniem z zakładów produkcyjnych. Wiemy, jak czytać bilans energetyczny zakładu, gdzie znaleźć dane o zużyciu paliw, jak rozróżnić zużycie taryfowe od rzeczywistego. Te kompetencje przekładają się bezpośrednio na obliczenia Scope 1 i 2 — bo to są te same dane co audyt energetyczny, tylko przeliczone wskaźnikami emisji. Więcej o naszym profilu na stronie O nas ↗ (link wewnętrzny: /o-nas).
✓ Demarkacja zakresu jako wyróżnik.
Skupiamy się na obliczeniach śladu węglowego — i tylko obliczeniach. Pełnego raportu CSRD/ESRS, doradztwa taksonomicznego ani atestacji nie świadczymy. To uczciwa specjalizacja: robimy jedno dobrze, zamiast wszystkiego po trochu. Pozostałe obszary (rachunkowość ESG, atestacja, taksonomia) mają inne wymagania kompetencyjne — Wasza wewnętrzna sieć doradcza (zespół ESG, kancelaria, biegły rewident) jest do tego znacznie lepiej przygotowana. My dostarczamy liczby, oni dokończą rzecz na swojej części.
✓ Naturalne synergie z pozostałymi naszymi usługami.
Ślad węglowy łączy się bezpośrednio z trzema innymi obszarami, w których pracujemy: audyt energetyczny (te same dane bilansowe wchodzą do Scope 1 i 2), ISO 50001 ↗ (link wewnętrzny: /uslugi/iso-50001) (firmy z systemem zarządzania energią mają już znaczną część danych potrzebnych do śladu — system pomiarowy i bilans energetyczny zakładu są bezpośrednio przekładalne na obliczenia emisji), oraz CBAM (ślad węglowy importowanych towarów jest sercem deklaracji CBAM). Robimy te tematy w jednym zespole, nie odsyłamy do partnerów.
✓ Pracujemy z dostawcami sieci handlowych i przemysłowych klientów wymagających śladu produktowego.
W portfolio naszych klientów audytowych są m.in. sieci handlowe (Castorama, Decathlon) i duże przedsiębiorstwa wymagające od dostawców deklaracji emisyjnych (BASF, Roche, DS Smith, PGNiG, Michelin). Rozumiemy, czego oczekują takie firmy od deklaracji śladu — w jakim formacie, z jakim poziomem szczegółowości, w jakim terminie. To ułatwia pracę po stronie dostawcy: obliczamy ślad tak, żeby od razu spełnić oczekiwania kontraktora.
✓ Mamy realizację pod marką własną.
Pierwszy raport śladu węglowego pod marką CWDS Consulting — dla producenta wód mineralnych, sporządzony w 2021 r. — wykonaliśmy w pełnym zakresie: organizacja plus pięć wariantów produktu plus intensywność emisji. Liczby zaprezentowano powyżej. To nie jedyna nasza realizacja w tym obszarze — przeglądy emisyjne i wsparcie obliczeń CBAM towarzyszą innym projektom audytowym z portfela. Ale to pierwsza, którą wykonaliśmy w pełni samodzielnie pod własną odpowiedzialnością.
✓ Po projekcie zostajemy w kontakcie.
Ślad węglowy raz policzony musi być aktualizowany rok w rok — bo zmieniają się dane produkcyjne, dostawcy, taryfy energetyczne, czasem granice systemu. Klient, który zlecił nam pierwsze obliczenie, w kolejnych latach najczęściej chce kontynuacji — i my chcemy, żeby tak było, bo każda kolejna iteracja jest szybsza i tańsza, gdy metodyka i dane są ustabilizowane.
Trzy ścieżki współpracy
Ścieżka zależy od tego, jaki dokument na koniec masz mieć w ręku.
Ślad węglowy organizacji (Corporate Carbon Footprint)
Dla firm potrzebujących policzyć emisje całej organizacji — do raportowania CSRD, deklaracji VSME, odpowiedzi na pytania kaskadowe, wniosków o finansowanie zielone.
Co dostajesz:
- Inwentaryzację emisji w trzech zakresach (Scope 1, 2, 3) zgodnie z GHG Protocol Corporate Standard i normą ISO 14064-1
- Określenie granic organizacyjnych i operacyjnych z uzasadnieniem metodycznym
- Wykres struktury emisji według źródeł i zakresów — łatwy do prezentacji zarządowi
- Raport gotowy do udostępnienia klientom, bankom, audytorom środowiskowym lub zespołowi ESG
- Wskaźniki intensywności emisji jako baseline do monitorowania w kolejnych latach
Czas: typowo 4–8 tygodni dla pojedynczego zakładu, 8–12 tygodni dla firm wielozakładowych.
Ślad węglowy produktu (Product Carbon Footprint)
Dla firm potrzebujących policzyć emisje przypadające na jednostkę wyrobu — do deklaracji produktowych, EPD, odpowiedzi sieciom handlowym, strategii portfolio produktowego.
Co dostajesz:
- Obliczenia śladu węglowego pojedynczego produktu lub całego portfolio produktów — zgodnie z normą ISO 14067:2018
- Określenie granic systemu („od kołyski do bramy” lub „od kołyski do grobu”) z uzasadnieniem
- Wynik w postaci wskaźnika kg CO2e na jednostkę funkcjonalną produktu
- Identyfikację głównych źródeł emisji — co konkretnie kupuje ślad i co warto zmienić, żeby go obniżyć
- Materiał do deklaracji produktowej, B2B i przetargów
Czas: typowo 4–6 tygodni dla pojedynczego produktu, 6–10 tygodni dla portfolio.
Wsparcie raportowania ESG — dane do modułu E1
Dla firm objętych obowiązkiem CSRD, których zespół ESG potrzebuje twardych danych emisyjnych do raportu — zamiast szacunków lub baz benchmarkowych.
Co dostajesz:
- Obliczenia śladu organizacji w formacie zgodnym z wymaganiami modułu E1 standardu ESRS
- Dokumentację metodyczną i źródeł danych — gotową do weryfikacji przez biegłego rewidenta
- Wskaźniki wymagane w E1: intensywność emisji, redukcja rok do roku, podział Scope 1/2/3 w wymaganym formacie
- Wsparcie merytoryczne w komunikacji z biegłym rewidentem podczas atestacji raportu
Czas: zależnie od skali — typowo 6–12 tygodni przed pierwszym raportem; w kolejnych latach mniej, gdy metodyka jest ustabilizowana.
Co NIE wchodzi w zakres: pisanie pełnego raportu CSRD/ESRS, raportowanie modułów innych niż E1, doradztwo taksonomiczne, atestacja. Wszystkim tym zajmuje się Wasz zespół ESG, kancelaria prawna lub biegły rewident — my dostarczamy moduł E1 (liczby emisji w pełnym zakresie wymagań ESRS), oni dokończą swoją część.
Ile kosztuje obliczenie śladu węglowego
Wycena zależy od kilku zmiennych: wielkości firmy i liczby zakładów, zakresu (organizacja, produkt, oba), liczby produktów w portfolio, dostępności danych energetycznych i materiałowych, kompletności danych od dostawców (kluczowe dla Scope 3), terminu wykonania. Ślad węglowy pojedynczego produktu w firmie z uporządkowanymi danymi to projekt krótki i niedrogi. Ślad organizacji wielozakładowej w trzech zakresach z pełnym Scope 3 — to projekt znacznie większy. Każdy wyceniamy jako ryczałt z widełkami określonymi z góry, nie dniówkowo i bez „wyceny po wykonaniu”. Pierwsza rozmowa jest bezpłatna i niezobowiązująca.
Pierwsze pytania, które dostaniesz na bezpłatnej rozmowie
Specjalista po Waszej stronie chce wiedzieć, na co się umawia. Pokazujemy wprost, o co zapytamy w pierwszych 30 minutach. Niczego się nie domyślaj — wystarczy, że odpowiesz na tyle, ile wiesz.
- Co jest źródłem popytu na ślad węglowy w Twojej firmie? CSRD (firma podlega obowiązkowi), pytanie od dużego klienta, CBAM (importujecie towary), dotacja, dobrowolna inicjatywa zarządu?
- Potrzebujecie śladu organizacji, śladu produktu, czy obu? Jeśli produktu — to którego z portfolio i ilu produktów łącznie?
- Kto w Waszej firmie ma dostęp do danych energetycznych, produkcyjnych i materiałowych? Wskazanie osoby kontaktowej po Waszej stronie zwykle decyduje o tempie projektu — sami danych nie znamy, ale wiemy, czego szukać
- Czy macie wcześniejsze dane lub raporty dotyczące emisji albo zużycia energii? Audyty energetyczne, sprawozdania URE, deklaracje KOBiZE, dane z systemów monitoringu — wszystko, co można wykorzystać, oszczędza tygodnie zbierania danych od zera
- Jaki jest termin? Czy jest data, do której obliczenia mają być gotowe (np. termin raportu CSRD, deklaracja produktowa dla sieci handlowej, wniosek o dofinansowanie)?
Po tych pytaniach mamy wystarczająco, żeby na koniec rozmowy powiedzieć: jakie obliczenia mają sens w Waszej sytuacji, ile zajmą, ile rzędu kosztują i co warto zrobić w pierwszej kolejności. Bez prezentacji sprzedażowej, bez konieczności drugiego spotkania na samą wycenę.
Pierwsza rozmowa o śladzie węglowym jest bezpłatna.
Po niej wiesz cztery rzeczy: czy ślad węglowy jest dla Was potrzebny, który z trzech rodzajów obliczeń ma sens w Twojej sytuacji, ile to potrwa i ile rzędu kosztuje. Niezależnie od tego, czy zdecydujesz się na współpracę z nami.
Pytania i odpowiedzi o ślad węglowy i ESG
Ślad węglowy (carbon footprint) to suma emisji gazów cieplarnianych powiązanych z działalnością organizacji lub z cyklem życia produktu, wyrażona w tonach lub kilogramach ekwiwalentu dwutlenku węgla (CO2e). Liczy się zgodnie z międzynarodowymi standardami GHG Protocol oraz normami ISO 14064-1 (dla organizacji) i ISO 14067 (dla produktu). Każdy gaz cieplarniany ma własny współczynnik ocieplenia globalnego (GWP) — emisje są przeliczane na ekwiwalent CO2, żeby je sumować i porównywać.
Standard GHG Protocol dzieli emisje na trzy zakresy. Scope 1 to emisje bezpośrednie ze źródeł kontrolowanych przez firmę: spalanie paliw w kotłach, piecach, flocie pojazdów, ucieczki gazów technicznych. Scope 2 to emisje pośrednie z zakupionej energii: energia elektryczna, ciepło sieciowe, para, chłód. Scope 3 to wszystkie pozostałe emisje pośrednie w łańcuchu wartości: łańcuch dostaw, transport produktów, podróże służbowe, użytkowanie produktów u klientów, koniec życia produktów. Scope 3 jest zwykle największy — i najtrudniejszy do policzenia, bo wymaga danych od podmiotów spoza firmy.
Po pakiecie Omnibus z 2025 r. i polskiej ustawie z 27 lutego 2026 r. obowiązek raportowania według CSRD obejmuje firmy spełniające jednocześnie dwa kryteria: zatrudnienie powyżej 1 000 pracowników oraz przychody netto powyżej 450 mln euro. To zdecydowanie wyższe progi niż w pierwotnej wersji dyrektywy — z planowanych 4–5 tysięcy polskich firm obowiązek dotyczy dziś kilkuset. Firmy poniżej progów mogą raportować dobrowolnie — w tym według uproszczonego standardu VSME (Voluntary SME) opublikowanego w 2025 r. dla małych i średnich przedsiębiorstw.
Dla śladu organizacji: GHG Protocol Corporate Standard i norma ISO 14064-1:2018. Dla śladu produktu: ISO 14067:2018. Dla raportowania CSRD: standard ESRS E1 (Climate Change) opracowany przez EFRAG. Wskaźniki emisyjności pochodzą z KOBiZE (dla paliw i energii w Polsce), DEFRA UK (dla transportu i materiałów), baz LCA (dla pełnego cyklu życia produktu) lub bezpośrednio od dostawców, jeśli udostępniają własne deklaracje śladu.
Zależy od zakresu i dostępności danych. Ślad pojedynczego produktu w firmie z uporządkowanymi danymi: 4–6 tygodni. Ślad organizacji jednozakładowej: 4–8 tygodni. Ślad organizacji wielozakładowej z pełnym Scope 3: 8–12 tygodni przy pierwszym obliczeniu, mniej w kolejnych latach (gdy metodyka i baseline są ustabilizowane). Praktyka: najwięcej czasu zajmuje nie samo liczenie, tylko zebranie danych — szczególnie od dostawców dla Scope 3.
Tak. Mechanizm CBAM (Carbon Border Adjustment Mechanism) wymaga od importerów towarów wysokoemisyjnych spoza UE (stal, żelazo, aluminium, cement, nawozy, wodór, energia elektryczna) obliczania emisji wbudowanych w importowane towary. Od 1 stycznia 2026 r. trwa faza definitywna CBAM — importerzy powyżej 50 ton/rok muszą pokrywać emisje certyfikatami CBAM. Obliczenia śladu węglowego są sercem tej procedury. Szczegóły CBAM — na osobnej podstronie ↗
Cel i zakres. Ślad ESG (moduł E1) liczy emisje całej organizacji w jej granicach operacyjnych — w trzech zakresach, z roczną agregacją. CBAM liczy emisje wbudowane w konkretne, importowane towary — z dużą szczegółowością procesową (instalacja produkcyjna, wsad surowcowy, miks energetyczny producenta). To dwa różne obliczenia, choć bazują na tych samych standardach metodologicznych. Firma robiąca oba w jednym zespole oszczędza powtarzania zbierania podstawowych danych.
Zależy od zastosowania. Dla deklaracji marketingowej i wewnętrznego monitoringu — nie. Dla raportu CSRD — tak, podlega atestacji biegłego rewidenta jako część raportu zrównoważonego rozwoju. Dla EPD (Environmental Product Declaration) — tak, wymaga weryfikacji przez akredytowany podmiot. Dla CBAM — emisje muszą pochodzić z weryfikowanych danych producenta. Nasze obliczenia są od początku przygotowywane w sposób umożliwiający weryfikację: udokumentowane granice systemu, jawne źródła wskaźników, prześledzalne kalkulacje.
W części programów — tak, obliczenia śladu węglowego są kosztem kwalifikowalnym jako element doradztwa specjalistycznego lub przygotowania dokumentacji do wniosku inwestycyjnego. Najczęściej wchodzą w pakiet kosztów przygotowawczych projektów dekarbonizacji finansowanych z NFOŚiGW, FEnIKS lub programów regionalnych. Praktyczna wiedza, w którym programie aktualnie ślad jest kosztem kwalifikowalnym i w jakiej wysokości, jest częścią pracy doradczej — sprawdzamy to na bezpłatnej rozmowie.